News

2018-06-07 | Rysica MaRysia

W październiku 2017 r. otrzymaliśmy od Nadleśnictwa Węgierska Górka informację o rysiu, który był obserwowany w samym sercu Węgierskiej Górki - rozległej wsi położonej pomiędzy Beskidem Śląskim i Beskidem Żywieckim. Michał Figura ze Stowarzyszenia dla Natury "Wilk" zlokalizował ją na obrzeżach boiska sportowego i czym prędziej zawiadomił Ośrodek Rehabilitacji "Mysikrólik" w Bielsku-Białej. Odłowem zajął się zespół w składzie Michał Figura (SDNWILK), Sławomir Łyczko (Myskrólik) oraz lek. wet. Izabela Całus (Gabinet Weterynaryjny MED-WET z Bielska-Białej). Cała akcja zakończyła się powodzeniem, a ryś, który okazał się być niezmiernie wychudzoną młodą samicą, trafił po badaniach weterynaryjnych na rehabilitację do "Mysikrólika". Przez kilka miesięcy rysiczka, którą nazwano MaRysia, nabierała się w Bielsku-Białej. W tym czasie znacznie zmężniała, z ważącego mniej niż 5 kg kocięcia, wyrosła piękna, zdrowa i ważąca ponad 12 kg kotka. Cały czas utrzymywana była w specjalnej, dobrze osłonietej wolierze, gdzie dostawała naturalny pokarm. W maju, po kolejnej serii badań weterynaryjnych mieliśmy pewność, że jest gotowa do powrotu w góry. Dzięki wsparciu sponsorów - Maestro Investments oraz Commodities Management Service - mogliśmy zakupić specjalną lekką obrożę telemetryczną, dzięki której możemy śledzić jej losy i reagować w razie, gdyby coś jej zagrażało. W maju MaRysia trafiła z powrotem do Beskidu Śląskiego, w najbardziej zalesioną część masuwu, w której regularnie obserwujemy rysie. Dzięki monitoringowi obrożą telemetryczną wiemy, że jest bardzo aktywna, wykryliśmy także miejsce, w którym posilała się sarną. Wciąż dyskretnie śledzimy MaRysię i czuwamy, by nic złego się jej nie stało. Filmową relację znajdziecie na naszym kanale YouTube.

Our profile on Facebook Our profile on YouTube

Realization: maszyna.pl
English
Polski