News

2009-09-04 | Uwaga na "borsucze sadło"

Jednym z powodów polowań na borsuki, a także kłusowania tego gatunku, jest tłuszcz, który gromadzi on pod skórą, żeby przetrwać zimę. Cena tego specyfiku, nazywanego borsuczym sadłem, osiąga znaczne wartości w pokątnym handlu i na stronach internetowych. Zadziwiające jest, że pomimo gwałtownego rozwoju medycyny i farmakologii, wciąż są w Polsce osoby wierzące w cudowne właściwości borsuczego sadła. Tymczasem nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia dla takich nadzwyczajnych własności. Jest to zwykła zwierzęca tkanka tłuszczowa, wytworzona ze wszystkiego, co borsuk podczas nocnego żerowania znajduje w lesie, na polach, w sadach i na śmietnikach. Ze względu na obecność gruczołów zapachowych, tłuszcz ten ma specyficzny, mocno piżmowy zapach. Zgodnie z polskim prawem sprzedaż specyfików podszywających się pod produkty leczniecze jest nielegalna. Zainteresowanych odsyłamy na stronę Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego do działu "Sfałszowane produkty lecznicze".

Our profile on Facebook Our profile on YouTube

Realization: maszyna.pl
English
Polski